Lipiec,17 - 2017

Kinia&Grześ

KOMENTARZY | Brak komentarzy

W każdą z  realizacji, wkładamy kawałek naszego serca, ale zdarzają się takie, że i całe serce :-).
Z Kingą i Grześkiem poznałyśmy się niespełna rok przed ich wielkim dniem. Wiele rozmów, maili, pomysłów.
Tylko wyobraźnia mogła nas ograniczać :-). Super czas, fajni ludzie i duże emocje w trakcie realizacji – oczywiście pozytywne.
I w końcu ten najpiękniejszy moment. Ona piękna w koronkowej sukni, radosna. On przystojny, w gustownym garniturze i szelkach, opiekuńczy. Pięknie razem wyglądali.
Motyw przewodni uroczystości ukrywał się w kolorach: różu, złamanej bieli i szarości, ale było coś jeszcze – Myszki :-). Wszystkie te szczegóły starałyśmy się pokazać i w papeterii ślubnej i candy barze.

OPUBLIKUJ

wpDiscuz